ILE % POMOCY JEST W POMOCY?

…czy pomagając, naprawdę pomagamy, czy tylko budujemy swoje ego?
(nie chodzi tutaj oczywiście o taka bezpośrednią pomoc, gdzie np. widzisz, że ktoś ma wypadek samochodowy i pomagasz, czy ktoś w mieście zasłabnie itp. i pomagasz tej osobie) 

Wielu szczyci się tym, że dołączyło do jakiejś organizacji i są np. potencjalnymi dawcami czegoś (np. szpiku), inni szczycą się tym, że wrzucili parę złotych, czy kilkadziesiąt, kilkaset do „puszki” jakiejś fundacji charytatywnej, jeszcze inni są dawcami krwi… są dumni z tego, jak pomagają innym.

…ale takie pytanie warto sobie zadać:
skoro tak wiele ludzi pomaga na różne sposoby, to dlaczego z roku na rok (np. w Polsce) coraz więcej ludzi potrzebuje pomocy? – dlaczego ta liczba drastycznie nie zmniejsza się (tylko rośnie), skoro jest tylu pomagających ludzi, tak dużo przeróżnych fundacji, organizacji, skoro niby rząd pomaga itp. itd.?

Mała podpowiedź…

…co robi człowiek, który ma wiedzę, świadomość, a który z jakiegoś powodu np. zaniedbał kwestię swojego zdrowia i czuje się źle?

Sprawdza, czy ma w organizmie pasożyty, grzyby, toksyny oraz niedobory witamin/minerałów… po czym przestaje „pompować” w siebie toksyny (np. w postaci niezdrowego jedzenia…), pozbywa się pasożytów, grzybów, oczyszcza organizm z toksyn naturalnymi sposobami i uzupełnia niedobory witamin/minerałów (w obecnym czasie jest to konieczne, jeśli odżywiasz się tą bezwartościową, w większości trującą „żywnością” ze sklepów).

NASZE ORGANIZMY SĄ GENETYCZNIE ZAPROGRAMOWANE NA SAMOUZDRAWIANIE SIĘ tylko, aby to nastąpiło – musimy mieć w organizmach wszystkie potrzebne do tych procesów witaminy i minerały… i nic więcej nie potrzebujemy – wszystkie tkanki, narządy, komórki… regenerują się/odbudowują się same

…a co robią szpitale np. z ludźmi, którzy mają nowotwory? – wycinają im „zainfekowane” narządy, pompują w nich toksyczną chemię (tzw. chemioterapia)… – taka rzeźnia dla ludzi nieogarniających rzeczywistości (dla ogłupianych nieustannie „osiołków”, „baranków”)…

I wiesz co? – jestem przekonany, że większość z tych ludzi mogłaby się samodzielnie uzdrowić mając tego świadomość, o czym wspomniałem powyżej… a tak to większość z np. nowotworami umiera…

KIEDY W KOŃCU ZROZUMIESZ i zobaczysz, że te „wszystkie” fundacje, szpitale, politycy (tzw. rząd), główne media, duże korporacje… a nawet Kościół, to:

1) BIZNES, KASA, WŁADZA… – gdzie my się nie liczymy. Jesteśmy TYLKO dojnymi krowami, które muszą być cały czas podtruwane, ogłupiane, żeby tego nie widzieć, żeby nie buntować się, tylko posłusznie wykonywać rozkazy…

2) WIELKI PASOŻYTNICZY ORGANIZM – jedne z tych „elementów” mają za zadanie nas ogłupiać/budować w nas fałszywe przekonania, inne nas okradają, jeszcze inne niszczą nas psychicznie, straszą… kolejne niszczą nas finansowo, następne niszczą nam zdrowie, jeszcze inne dezinformują w momencie, jak prawda zaczyna się przebijać na wierzch… – te wszystkie „elementy” z sobą współpracują (i NIE DLA NASZEGO DOBRA!!!)

…zastanów się milion razy, zanim „pomożesz” komuś za pośrednictwem jakiejś fundacji, organizacji… bo często nieświadomie dokładasz w ten sposób swoją „cegiełkę” do zniszczenia komuś zdrowia lub doprowadzenia go do śmierci.

Przykład: ostatnio co roku jako przedsiębiorca otrzymuję przed świętami mailing od jednej znanej fundacji, odsyłający do ich strony, na której można kupić różne rzeczy dla biednych ludzi z innej części świata. Główna propozycja, to pakiety szczepionek – jak nie ogarniasz tematu i nie wiesz o tym, że w niektórych z nich jest aluminium, w innych rtęć (czyli neurotoksyny, które uszkadzają mózg, system nerwowy…) i inne syfy, to przy tej swojej dobroci i bezmyślności, jesteś wstanie zgładzić przy pomocy swoich pieniędzy jakąś grupę osób lub doprowadzić ich do niepełnosprawności…

…inne fundacje z pieniędzy darczyńców, finansują komuś np. chemioterapię, doprowadzając człowieka do ruiny lub do śmierci… gdzie ci ludzie mogliby żyć i być zdrowymi…

„POMOC” jest produktem, jest elementem marketingu („kampanii reklamowej”) – wykorzystują to politycy, fundacje, korporacje… W CELU OGŁUPIANIA NAS, A NIE POMOCY!

Prosty przykład z politykami, którzy od kilkudziesięciu lat publicznie mówią (KŁAMIĄ) o tym jak pomagają lub będą pomagać to przedsiębiorcom, to „zwykłym Kowalskim”, to jakiejś innej grupie społecznej i są tworzone np. jakieś programy socjalne w ramach rzekomej pomocy… a z drugiej strony mamy fakty (rzeczywistość) – czyli np. to, że ponad 50% naszych wypracowanych dochodów ci sami politycy KRADNĄ z naszych kieszeni w postaci przeróżnych podatków, składek na ZUS itd. Zmieniają się partie na scenie politycznej, ale od 1989 roku cały czas działają „kolesie” wspólnie NIEUSTANNIE OKŁAMUJĄC NAS, OKRADAJĄC, NISZCZĄC NAS, POLSKI PRZEMYSŁ, ŚRODOWISKO… z każdym rokiem doprowadzając nas do coraz większego zniewolenia.

…gdyby naprawdę chcieli nam pomóc – natychmiast większość podatków zostałaby zlikwidowana (zostałby np. jeden mały podatek wystarczający na pokrycie „kosztów utrzymania Państwa”), większość ustaw trafiłaby „do kosza” (prawo zostałoby maksymalnie uproszczone), wszelkie absurdalne zakazy, nakazy zostałyby zniesione, biurokracja zostałaby obcięta do minimum, wszelkie wprowadzane na rynek leki oraz żywność, byłby szczegółowo badane, Polacy MOGLIBY wydobywać surowce naturalne w własnym kraju (Polska mogłaby być całkowicie niezależna energetycznie od innych państw, bo mamy ogromne ilości węgla, gazu, źródła geotermalne)…

Pomoc to iluzja – marketing, który ma ci zasłonić prawdę… i tak też się dzieje od wielu lat.

…więc jaka jest „recepta”?

Podobnie jak w przypadku własnego zdrowia – jak potraktujemy Polskę jako „organizm”, to trzeba „zlokalizować” w nim wszystkie pasożyty (uświadomić sobie, że to co ci mówią/pokazują – jest tylko i wyłącznie iluzją, dostrzec to jak „drenują” ci mózg, kieszeń, zdrowie… że nie ma to nic wspólnego z naszym dobrem)… i pozbyć się ich.

Jeśli „tępienie” pasożytów z jakiegoś powodu nie będzie możliwe, to odciąć się od nich – pozbawić ich energii (np. przestając korzystać z ich rozwiązań…).
Bez „organizmów”, na których pasożytują – nie będą wstanie funkcjonować…

Przykład: większość tzw. żywności w sklepach jest trucizną produkowaną przez duże korporacje, których celem jest doprowadzanie naszego zdrowia do ruiny. Kupując tamtą „żywność”, trujesz siebie i swoją rodzinę. Więc jak pozbawić tych MORDERCÓW energii? – oczywiście przestać kupować ich produkty… ale jak to jest możliwe?

Zacznij uprawiać samodzielnie warzywa, owoce… – możesz ewentualnie poszukać w swojej okolicy ludzi świadomych w tym temacie, którzy mają dość tej sytuacji, dogadać się z nimi i stworzyć taką „wspólnotę” ludzi wspierających się na zasadzie wymiany zdrowymi produktami – np. jedna osoba/rodzina może zajmować się uprawą ziemniaków (dla siebie i reszty ludzi z „wspólnoty”, aby wystarczyło im tych ziemniaków na cały rok), inna osoba/rodzina zajmuje się uprawą tylko marchwi, pietruszki itp. itd., kolejna rodzina hoduje kury (żeby były jajka) – wszystko bez dodatku substancji chemicznych (bez nawozów sztucznych, bez oprysków chemicznych itd.) i na zasadzie takiej „wymiany” zdrowymi produktami funkcjonować – żeby nie trzeba było robić zakupów żywności w sklepach…

Jak większość ludzi z czasem tak zrobi, to te korporacje, które nas trują, zwyczajnie upadną… i podobnie w każdej innej kwestii można zrobić.

1Shares
monsterid

BLOG uŁukasza uLukasza.pl

Naszą misją jest pomoc ludziom w zrozumieniu tego, co się tutaj dzieje, budowanie świadomości w ważnych aspektach, w których większość społeczeństwa jest totalnie zagubiona lub też ogłupiona... pomoc w odzyskaniu, czy też utrzymaniu zdrowia dzięki przekazywanej wiedzy na naszym blogu www.uLukasza.pl oraz dzięki produktom, które staramy się dobierać do naszego sklepu www.Sklep.uLukasza.pl tak, aby były pomocne na różnych płaszczyznach (do stosowania wewnątrz organizmu, aby np. pozbyć się trucizn, toksyn z organizmu i odzyskać zdrowie..., czy też do poprawiania własnej kondycji i przez to również ogólnego samopoczucia). Zapraszamy do obserwowania naszego bloga, udostępniania i komentowania naszych artykułów...

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *