Jak TRUJĄ Polaków Duże Markety (Sieciówki) i Nie Tylko…?

Co prawda temat dla osób w miarę świadomych wcale nie nowy, bo to wszystko trwa już od lat, ale w końcu coraz więcej „zwykłych” ludzi zaczyna zauważać ten paskudny proceder i zwracać publicznie na to uwagę. Ludzie w końcu przestają milczeć w tym temacie.

…od lat wiadomo jest, że Polska jest „ciekawym” rynkiem pod kątem handlu różnymi produktami – oczywiście słowo „ciekawym” należy umieścić w dużym cudzysłowie…, ponieważ ludzi w Polsce traktuje się jak „śmieci”. To, co np. w Niemczech jest sprzedawane przez te same „sieciówki”, które działają w Polsce – jest o wiele wyższej jakości, niż to, co pod tą samą marką, nazwą itd. jest sprzedawane w Polsce.

Prawdopodobnie już dawno temu słyszeli Państwo o tym, że proszki do prania ubrań w Niemczech są znacznie lepsze, wydajniejsze, niż te sprzedawane w Polsce – tak rzeczywiście jest.

W mojej rodzinie było kilka osób, które kilkadziesiąt lat temu wyjeżdżało co roku do pracy w Niemczech – wracając po kilku mies. pracy z Niemiec, kupowali w niemieckich sklepach np. większą ilość kawy i innych produktów, aby mieć „zapas” na cały pobyt w Polsce, czy też żeby podzielić się z rodziną. Różnica w smaku rzeczywiście była znaczna w porównaniu z kawami sprzedawanymi w Polsce.
…ale pomijając już sam fakt lepszych/gorszych w jakości i smaku produktów – najgorsze jest to, że jesteśmy nieustannie TRUCI przez „sieciówki” i nie tylko (bo w małych sklepach też jest mnóstwo takich samych produktów, jakie są w sieciówkach), natomiast wszelkie służby i pseudo instytucje, które powinny zrobić z tym porządek – od wielu lat przymykają na to oko, udają, że wszystko jest w porządku…

TRUJĄ NAS NA POTĘGĘ…

Na rynku pojawiło się jakiś czas temu świetne i zarazem bardzo proste w użyciu urządzenie, którym jest tester żywności SOEKS ECOVISOR F4 umożliwiający sprawdzenie wielu produktów spożywczych (warzyw, owoców, mięsa…) pod kątem zawartości różnego rodzaju szkodliwych dla nas substancji… przy pomocy którego bardzo łatwo i szybko można sprawdzić, czy dany produkt nadaje się do jedzenia, czy jest dla nas po prostu trucizną.

Cena urządzenia na rynku jest w okolicy 1000 zł, więc nie każdy pozwoli sobie na jego zakup, aczkolwiek coraz więcej osób je posiada i dzieli się publicznie wynikami, które mogą przerażać – przerażać nie tylko dlatego, że jesteśmy truci (bo o tym wielu z nas wie od dawna), ale dlatego, że nikogo z ludzi odpowiedzialnych za dbanie o te sprawy (Sanepid, Ministerstwo Zdrowia itd.) ten proceder nie obchodzi, a wręcz wygląda na to, że przyzwalają na ten stan rzeczy, bo tak się dzieje od lat…

Jedną z takich osób, która publikuje coraz więcej wyników swoich badań przy użyciu tego urządzenia, jest Pan Marcin, który np. w tym materiale wideo, pokazuje jak niesamowicie mocno przekroczone są normy bezpieczne dla zdrowia w postaci azotynów i azotanów w mięsie kupionym w sklepie Biedronka oraz w Tesco, pokazuje również jak ta kwestia wygląda w przypadku znanych i reklamowanych parówek „Berlinki”

Drugą przykładową osobą, która również bada żywność przy użyciu tego urządzenia – jest Pani Olga (blogerka), która opisała na swoim blogu to urządzenie i podzieliła się swoimi testami/badaniami żywności w różnej formie… i tutaj mięso oraz wędliny również  bardzo niekorzystnie wypadły w trakcie badań:
https://www.olgasmile.com/tester-do-zywnosci-soeks-ecovisor-f4.html


Źródło obrazka: https://www.olgasmile.com

Dlaczego tak trującą żywność nam się sprzedaje? – powodów jest wiele, ale jednym z nich jest chciwość dużych korporacji. Niektóre np. „sieciówki” robią coś takiego, że do kupowanego mięsa do dalszej odsprzedaży, zlecają pompowanie różnych substancji chemicznych po to, aby mięso zwiększyło swoją masę, dzięki czemu dana sieć sklepów zarabia o wiele więcej (dzięki takiemu zabiegowi np.  z tony mięsa, zrobi się półtorej tony lub więcej…) – ogólnie jest to „temat rzeka”… Zapewne nie jeden raz widzieliście Państwo w sklepach np. filety z kurczaka o nienaturalnie dużych rozmiarach (napompowane różnymi substancjami)…

Jak Sobie Poradzić z Tym Przestępczym Procederem?

  • Przede wszystkim TRZEBA budować świadomość wśród innych ludzi – udostępniać w Internecie, dzielić się z innymi ludźmi tymi informacjami (jak ten artykuł, jak materiały Pana Marcina i wszystkich innych ludzi dzielących się DOWODAMI, jak to wygląda w przypadku poszczególnych producentów, sieci sklepów itd.), dzielić się własnymi badaniami pokazując DOWODY, a nie domysły… Im więcej świadomych ludzi, tym więcej można wspólnie zdziałać… np. organizując głośne akcje w stylu „nie kupujemy produktów w sieci XXX, dopóki nie przestaną sprzedawać zatrutej żywności” …i dopóki taka sieć sklepów publicznie nie przeprosi i nie zmieni produktów na wysokiej jakości produkty w swojej ofercie – będą tracić mnóstwo pieniędzy każdego dnia, aż znikną z rynku polskiego lub po prostu zmienią swoje działania na korzystne dla klientów, aby odbudować swój wizerunek…
  • Naciskać na producentów danej żywności pokazując im dowody, że nas trują… żądając zwrotu pieniędzy (naciskać na sieci sklepów, w których robicie zakupy, żądać zwrotu pieniędzy pokazując im dowody, że sprzedali Wam truciznę)…
  • Naciskać na odpowiednie „organy” odpowiedzialne za to, co się pojawia w sklepach, w aptekach, bo tak naprawdę – większość produktów „spożywczych” i tzw. leków sprzedawanych nam, nadaje się do utylizacji, a nie dla ludzi… aczkolwiek politycy, Sanepid i cała reszta „śpi”…
monsterid

BLOG uŁukasza uLukasza.pl

Naszą misją jest pomoc ludziom w zrozumieniu tego, co się tutaj dzieje, budowanie świadomości w ważnych aspektach, w których większość społeczeństwa jest totalnie zagubiona lub też ogłupiona... pomoc w odzyskaniu, czy też utrzymaniu zdrowia dzięki przekazywanej wiedzy na naszym blogu www.uLukasza.pl oraz dzięki produktom, które staramy się dobierać do naszego sklepu www.Sklep.uLukasza.pl tak, aby były pomocne na różnych płaszczyznach (do stosowania wewnątrz organizmu, aby np. pozbyć się trucizn, toksyn z organizmu i odzyskać zdrowie..., czy też do poprawiania własnej kondycji i przez to również ogólnego samopoczucia). Zapraszamy do obserwowania naszego bloga, udostępniania i komentowania naszych artykułów...

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *