MOC SŁÓW. Uważaj Na To Co Myślisz i Mówisz

Zapewne nie jeden raz zdarzyła Wam się (lub osobom z Waszego otoczenia) taka sytuacja, że np. nie mieliście kontaktu od dłuższego czasu z jakimś człowiekiem (z znajomym, z kimś z rodziny itd.) i pewnego dnia pomyśleliście sobie „ciepło” o tej osobie… i nagle albo otrzymujecie wiadomość od tej osoby, albo dzwoni ta osoba do Was na telefon, albo też ją spotykacie gdzieś „na swojej drodze”.

Wielu w takiej chwili myśli sobie, że jest to zbieg okoliczności, przypadek itd. – nic bardziej mylnego… Nie istnieje coś takiego, jak przypadek/zbieg okoliczności.

SŁOWA SĄ ENERGIĄ…

Jak tylko zdamy sobie z tego sprawę, że nasze ciała oraz dosłownie wszystko, co nas otacza, jest energią – rośliny, budynki… to wtedy będziemy mogli przejść trochę dalej – czyli do zrozumienia potęgi słów (zarówno tych wypowiadanych, jak również nie wypowiadanych – czyli naszych myśli).

To, że postrzegamy coś jako „stałe” (że tak to dla nas wygląda) – np. elementy domu (okna, ściany…), nasze ciało… wynika z częstotliwości wibracji. Przyglądając się np. przez mikroskop na nasze ciało – zauważymy, że wcale ono nie jest stałe, że są to wibrujące cząsteczki energii.

…więc skoro wszystko jest energią, to słowa również.

OGROMNA MOC SŁÓW

Co do tego, że słowa mają moc, chyba nikogo nie trzeba przekonywać, bo widać to choćby nawet na takich najprostszych przykładach z życia codziennego, gdzie jeśli chcesz z kimś cokolwiek załatwić i obdarzysz tę osobę w swoich słowach, gestach… miłością, radością, dobrocią, szacunkiem… (ogólnie pozytywną energią), to o wiele chętniej ten człowiek Ci pomoże, zrobi to, na czym Ci zależy.
Natomiast jeśli „uraczysz” taką osobę chamstwem, wulgaryzmami, presją…, to ta negatywna energia odbije się – wróci do Ciebie.

Sam ten przykład pokazuje, iż słowa mają moc kreacji naszej rzeczywistości – Twoje życie „na Twoim podwórku”, będzie wyglądało tak, jak je stworzysz swoimi słowami i czynami (np. w stosunku do otaczających Cię ludzi). Energia, którą wysyłasz – zawsze wraca do Ciebie. Jeśli jest ona negatywna, to otrzymasz „zwrot” złych rzeczy…

DOŚWIADCZENIA ZWIĄZANE Z MOCĄ SŁÓW

W Internecie można znaleźć opisy/omówienia doświadczeń ludzi z różnych krajów, którzy testowali moc słów np. na ryżu z wodą.

Wsypywali oni do trzech identycznej wielkości słoików (szklanych naczyń) taką samą ilość ryżu oraz wlewali do każdego z nich taką samą ilość wody. Co jest tutaj bardzo istotne – na każdym z tych słoików naklejali kartkę/naklejkę z różnymi słowami. Na jednym słoiku tylko pozytywne słowa, na drugim tylko negatywne, na trzecim neutralne lub wcale.

Do tego jeszcze niektórzy z nich, codziennie mówili do ryżu w poszczególnych słoikach (tak jakby do innego człowieka) – oczywiście tam, gdzie były napisane pozytywne słowa, to mówili do tego słoika z ryżem tylko i wyłącznie pozytywnie, tam gdzie były negatywne słowa – tylko i wyłącznie negatywnie. Natomiast trzeci słoik z ryżem całkowicie ignorowali.

Co się okazało w kolejnych tygodniach/miesiącach testu?

Ryż, do którego mówili pozytywnie – wyglądał ładnie, był pachnący itd.
Ryż, do którego mówili negatywnie – zaczął się psuć, pleśnieć.
Najgorzej wyglądał ryż całkowicie ignorowany (w największym stopniu zepsuty, śmierdzący itd.)

W tym doświadczeniu ważną rolę odgrywa również energia w postaci wody – woda ma swoją „pamięć”, można ją programować słowami itd. – odgrywa ważną rolę dlatego, że nasze ciała fizyczne składają się w większości właśnie z wody, więc zachowując się w stosunku do innych ludzi tak, jak w tych doświadczeniach w stosunku do ryżu w wodzie – powodujemy, że ludzie wokół nas albo „kwitną”, albo umierają… i słowa, których używamy w myślach, w mowie – mają również wpływ na nas samych.

„a słowo ciałem się stało i mieszkało między nami”

Taki tekst można znaleźć w piśmie świętym i mówi on o tym, że słowa ludzkie materializują się – przy pomocy słów, możemy tworzyć, co chcemy.
Większość ludzi na świecie jest nieświadoma mocy słów – nie zwracają na to uwagi, czego słuchają i o czym później myślą oraz mówią, co z kolei kreuje naszą rzeczywistość. Dlatego świat wygląda tak, jak wygląda (głód, wojny…), bo negatywne istoty, które potrzebują do życia negatywnej energii – nieustannie ją tworzą, „karmiąc” nią nas, „zarażając” nią nas… i im więcej swojej uwagi skupiamy na tych negatywnych wydarzeniach (np. oglądanych w wiadomościach TV, słuchanych w stacjach radiowych), im więcej o nich myślimy oraz mówimy – tym więcej zła na świecie kreujemy. MY „WSZYSCY” TO ROBIMY, a nie jakiś tam „barbarzyńca”…MY powołujemy do życia wszelkie pozytywne, jak i negatywne zdarzenia! To od nas wszystkich zależy, jak ten świat na Ziemi wygląda.

Wkurzamy się na rządy, na polityków, na bankierów… – na te wszystkie „wały”, przekręty, na wywoływane wojny… a możemy wspólnie to całe zło „zmieść z powierzchni Ziemi” poprzez świadome myślenie i używanie słów. Możemy wykreować zupełnie inny, pozytywny świat jak on ma wyglądać w pozytywnej formie (a raczej jak wygląda ten właściwy, przyjazny, „idealny” świat – bo zawsze powinniśmy myśleć w dokonanej formie, jeśli chcemy dokonać zmian).

SŁOWA OŻYWIAJĄ MARTWE KOMÓRKI

Na sam koniec, warto jeszcze poświęcić swój czas na oglądnięcie oraz wysłuchanie świetnego wykładu Stanisława Milewskiego zatytułowanego „KTO ZNISZCZYŁ WIEDZĘ O ROŚLINACH LECZNICZYCH?!”, który porusza w nim różne ciekawe tematy, a jednym z nich jest to, co słowa potrafią uczynić.

MEDYTUJ, AFIRMUJ, MYŚL I MÓW POZYTYWNIE…

W 2018 roku miałem możliwość porozmawiać z kobietą, którą znałem tylko z Internetu – jest to osoba świadoma tego „mechanizmu” opartego o słowa.
Każdego dnia wraz z grupą „znajomych” osób, kontaktują się z sobą o określonej porze np. przez komunikatory internetowe lub spotykają się w jednym miejscu i wspólnie medytują, afirmują… w konkretnych intencjach – czy to uzdrowienia konkretnej osoby, czy też pozytywnych zmian w Polsce w konkretnym aspekcie, albo ogólnie w kwestii dobra dla naszej planety… Czyli codziennie, świadomie działają dla naszego dobra.

Takich grup ludzi oczywiście jest na świecie więcej, aczkolwiek w stosunku do ogółu, jest to mimo wszystko jeszcze „mało” ludzi – gdybyśmy rozbudzili znacznie większą świadomość w tym zakresie na świecie i każdego dnia, o tej samej godzinie, spora grupa ludzi skupiałaby się na jednym konkretnym temacie (chcąc np. „uzdrowić” jakiś element naszego życia, planety…), ludzie dokonywaliby cudów.

Obecnie większość ludzi dokonuje zniszczeń nie mając świadomości tego, że sami to robią.
Na przykład w Polsce, miliony ludzi oglądają na różnych programach w TV wiadomości z Polski i świata o tej samej godzinie, każdego dnia (w tym samym momencie). Większość wiadomości w TV jest NEGATYWNA, tak więc większość tych ludzi albo się martwi, albo narzeka, albo się boi… – negatywne emocje = negatywne myśli i słowa… każdego dnia wysyłany jest w przestrzeń mocny impuls energetyczny z negatywnym ładunkiem o konkretnych godzinach, kiedy ludzie skupiają się na tych celowo tworzonych „bzdurach” – ta energia słów, myśli… – jest energią twórczą. Tak więc im więcej ludzi to robi, tym szybciej i więcej negatywnych zdarzeń się materializuje.

Dlatego warto odciąć się całkowicie od tych źródeł nieustannie negatywnego przekazu (wszystkie serwisy informacyjne w stacjach radiowych, wszystkie serwisy informacyjne w TV…) – nie słuchać, nie oglądać tego… a zamiast tego – myśleć o naszej planecie, o naszym kraju, o naszej rodzinie itp. itd. jako o czymś idealnym w czasie dokonanym (czyli np. jeśli masz kogoś poważnie chorego w swojej rodzinie – myśleć o nim i mówić  jak o zdrowym człowieku, czy też dziękować w myślach Bogu za uzdrowienie tego człowieka – widząc go w myślach/wyobrażeniach jako w pełni zdrowego) – w ten sposób pomagasz, w ten sposób aktywujesz pozytywne procesy twórcze, przesyłasz impuls energetyczny rozpoczynający proces zmian (często tych zmian nie widać „gołym okiem” natychmiast, czy zbyt szybko, aczkolwiek został on zapoczątkowany)…

monsterid

BLOG uŁukasza uLukasza.pl

Naszą misją jest pomoc ludziom w zrozumieniu tego, co się tutaj dzieje, budowanie świadomości w ważnych aspektach, w których większość społeczeństwa jest totalnie zagubiona lub też ogłupiona... pomoc w odzyskaniu, czy też utrzymaniu zdrowia dzięki przekazywanej wiedzy na naszym blogu www.uLukasza.pl oraz dzięki produktom, które staramy się dobierać do naszego sklepu www.Sklep.uLukasza.pl tak, aby były pomocne na różnych płaszczyznach (do stosowania wewnątrz organizmu, aby np. pozbyć się trucizn, toksyn z organizmu i odzyskać zdrowie..., czy też do poprawiania własnej kondycji i przez to również ogólnego samopoczucia). Zapraszamy do obserwowania naszego bloga, udostępniania i komentowania naszych artykułów...

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *