Żyj PRAWDZIWIE a Będziesz Zdrów (Prawdy Które Przewrócą Twoje Życie Do Góry Nogami)

Czasem jest tak, że czytamy książkę, która ma kilkaset stron i kompletnie nic ona nie wnosi do naszego życia, a dokładniej informacje w niej zawarte…

Dzisiaj przeczytałem książkę napisaną przez Panią Idalię Raganowicz pt. „Żyj prawdziwie a będziesz zdrów” i co jest tutaj ciekawe – książka ta zawiera tylko ponad 20 stron treści, ale jest napisana w tak sensowny sposób, ma tak dużą wartość w swoim przekazie, że nie można tej wartości wyrazić w pieniądzu, w cenie… w zasadzie jest warta każdych pieniędzy.

Książka jest taką „iskrą”, „zapalnikiem” do tego, abyś zatrzymał się człowieku na chwilę w swoim życiu, przemyślał, co w nim ODPIERNICZASZ niszcząc siebie, swoje zdrowie, życie, otaczającą Cię naturę… – abyś z wiedzą w niej zawartą, zaczął je przebudowywać mając świadomość co i jak funkcjonuje.

Pani Idalia zwraca uwagę w swojej książce na wiele różnych aspektów – np. na to jak daliśmy się zniewolić, jak pozwoliliśmy się „zamknąć” w miastach, które są obozami pracy, jak dajemy się nieustannie negatywnie programować mediom, Kościołowi… jak ogromny wpływ ma to programowanie na nasze życie, jak kreuje to naszą rzeczywistość. 

Czym się staliśmy jako ludzie? 

Z jednej strony jesteśmy niewolnikami  wykorzystywanymi do granic możliwości przez pasożyty w postaci korporacji… Korporacje dla coraz większych zysków, dewastują wszystko na Ziemi – niszczą życie ludzi, roślin, zwierząt i my na to pozwalamy, biernie się przyglądamy wykonując nakazy pasożytów. 

…a co z prawem naturalnym? – dlaczego godzimy się na przestrzeganie reguł najeźdźców, przestępców, zwyrodniałych dupków?

Z drugiej strony jako ludzie, tworzymy podobne „obozy zagłady” zwierzętom – bez szacunku do nich, do ich życia, mordując je bez opamiętania dla „ładnego” ubrania, dla zaspokojenia swojego głodu… wykorzystujemy ziemię, drzewa… do granic możliwości – podobnie jak korporacyjne pasożyty nas…

Gdzie tutaj jest „droga wyjścia” z tego obłędu, z tego absurdu? Jak to wszystko zacząć zmieniać?

Żyj prawdziwie a będziesz zdrów

Może ta książka mi osobiście nie dała zbyt wielu „nowych” informacji, bo ja to wszystko dostrzegam, mam tego świadomość… ale jest dla mnie świetnym przypomnieniem, bo każdy z nas żyjący w tym korporacyjnym świecie, nieustannie truty negatywnymi przekazami, szkodliwymi substancjami – z czasem „zapomina” o tym wszystkim. Jest przypomnieniem, jak dużym potencjałem każdy z nas dysponuje – potencjałem stwórczym…

Większość społeczeństwa NIESTETY nie dostrzega tego wszystkiego, wręcz uważa, że to jest normalne – że „takie jest życie”… WCALE TAKIE NIE JEST – a przynajmniej NIE MUSI BYĆ!
…i ta książka dla dużej części społeczeństwa, powinna być takim „kopniakiem w dupę” do przebudzenia się z letargu, do wyzwolenia się z tego otaczającego nas chłamu, do „zakopania w głębokim dole” wszystkich negatywnych sił, którym większość ludzi oddała swoje życie pod ich stery…

Nie bądź kolejnym baranem idącym na rzeź…

Szczerze polecam tę książkę.

monsterid

BLOG uŁukasza uLukasza.pl

Misją tego bloga jest przede wszystkim pomoc ludziom w zrozumieniu tego, co się tutaj dzieje (w Polsce, na świecie), budowanie świadomości w ważnych aspektach, w których większość społeczeństwa jest totalnie zagubiona lub też ogłupiona przez lata propagandy medialnej, politycznej (sponsorowanej przez duże korporacje)... pomoc w odzyskaniu, czy też utrzymaniu zdrowia dzięki przekazywanej wiedzy na blogu www.uLukasza.pl Zapraszamy do obserwowania bloga, komentowania naszych artykułów i udostępniania linków do tych artykułów (które są dla Was wartościowe) w mediach społecznościowych...

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Robert Z. pisze:

    Witam .
    Pragnę również podzielić się moimi odczuciami i spostrzeżeniami po przeczytaniu książki „Żyj prawdziwie a będziesz zdrów”
    Pierwszy raz gdy ją przeczytałem to stwierdziłem że nie ma w niej nic czego bym nie wiedział i odłożyłem ją na sofę , potem na stół i pod stół .
    Przekładałem ją z kąta w kąt .
    Nawet jej nie zamawiałem , trafiła do mnie bo złożyłem zamówienie w pewnym sklepie online na inne produkty a książka była gratis bo moje zamówienie nie było małe .
    I tak po 5 -ciu czy może już 6-ciu tygodniach coś mnie tknęło i wczoraj przeczytałem ją ponownie , tym razem na głos.
    Zrozumiałem dokładnie jej treść i gdybym chciał napisać książkę o tematyce wyjścia z ram Matrixa i przebudzeniu to była by bardzo podobna właśnie to tej od Idalii Raganowicz .
    Zrozumiałem też że zanim zaczniesz pomagać innym zacznij od siebie .
    Bo jak Cię widzą tak Cię piszą … Teraz jest najwspanialsza pora roku .
    Wszystko budzi się do życia i zaczyna rozkwitać , trawa, kwiaty , zioła dzrewa i krzewy puszczają nowe liście i wokół unosi się wspaniały zapach , wsam raz dla tych co się jeszcze nie zakochali jak i dla tych już zakochanych młodszych i starszych.
    Żadko się widuje pary po sześdziesiątce czy starsze aby szli za rękę . Zrozumiałem że nie żyję tylko tracę moje wspaniałe lata przed laptopem wklejony w sofę którą już zdeformowałem od miejsca w którym tkwię do późnych godzin a życie przelatuje mi przez palce .
    Dziękuję autorce i Tobie Łukaszu za refleksje o tej wspaniałej książce , choć ma niewiele stron to zawiera tak wiele.
    Pozdrawiam i zachęcam do życia w zgodzie z naturą i róbmy to co jest zgodne z naszym Sercem .

Skomentuj Robert Z. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *